Proroctwo Oriona


Charles Hapgood


Profesor Charles Hapgood, w swej książce „The Path of Pole” pisze (cytat z książki „Proroctwo Oriona na rok 2012” Patricka Geryla:

„Znalazłem dowód na trzy rozmaite pozycje bieguna północnego w niedawnym okresie. Podczas ostatniego zlodowacenia Ameryki Północnej biegun wydawał się znajdować z Zatoce Hudsona, mniej więcej na 60º szerokości geograficznej północnej i 83º długości geograficznej zachodniej. Przesunął się na swoje obecne miejsce pośrodku Oceanu Arktycznego jakieś 12 000 lat temu.

Datowanie za pomocą metody badania rozpadu cząstek radioaktywnych sugeruje, że biegun znalazł się w Zatoce Hudsona jakieś 50 000 lat temu, a przedtem był ulokowany na Morzu Grenlandzkim, mniej więcej na 73º szerokości geograficznej północnej i 10º długości geograficznej wschodniej. Jeszcze 30 000 lat wcześniej biegun mógł znajdować się w okręgu Yukon w Kanadzie.

Poważny dowód na umiejscowienie bieguna w Zatoce Hudsona pochodzi z Antarktydy. Przy ustawieniu bieguna północnego na 60º szerokości północnej i 83º długości zachodniej, biegun południowy odpowiednio znajdowałby się na 60º szerokości południowej i 97º długości wschodniej – na oceanie poza Wybrzeżem Mac Robertsona Ziemi Królowej Maud, na Antarktydzie. To umieszczałoby biegun południowy około siedem razy dalej od Morza Rossa na Antarktydzie, gdzie znajduje się on teraz. Powinniśmy się zatem spodziewać, że w tamtym czasie Morze Rossa nie było pokryte lodem.”


Powyższe dowody jasno sugerują, że co „jakiś czas” nasza Ziemia podlega procesowi przesunięcia biegunów. Większość naukowców „ze świecznika” twierdzi, że przesunięcia się biegunów, to proce ciągły i zachodzący bardzo powoli. Ci „wielcy naukowcy” odrzucają jednak dowody badań takich naukowców jak Profesor Charles Hapgood i udają, ze wszystko jest OK. Czy aby na pewno ?


Zapraszam do dyskusji na ten temat na forum

 

katalog stron